Zwariowałem na punkcie rolek.

25 lipca 2011


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


25 lipca 2011     01:54:13
Zwariowałem na punkcie rolek.
W tym miesiącu mam już 573 km w nogach, a może w kółkach. Od prawie 2 tygodni jeżdżę codziennie. Mało tego. Przestała mi przeszkadzać deszczowa pogoda. Doświadczenia z tegorocznego maratonu zrobiły swoje. Tylko ulewa mogłaby mnie zatrzymać w domu.

Waga niestety się zatrzymała. Ale tu myślę, że duży wpływ ma duża intensywność i objętość jazdy na rolkach. Chyba znowu nabrałem trochę masy. Nie martwi mnie to zbytnio. Pewnie podczas czekającego mnie urlopu, po raz pierwszy, zanotuję spadek wagi, jak trochę mięśni zniknie podczas gnuśnienia na plaży i na łódce.

Godzina dzisiejszego wpisu jest jeszcze bardziej zwariowana, ale ostatnio siedzę przy kompie po kilkanaście godzin dziennie i w tej chwili złapałem chwilkę wolnego. Jeszcze tylko łyk piwa (sączę go już 3 godzinę) mi pozostał i udam się w końcu na krótki spoczynek. No, nawet na bardzo krótki.


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
769768
CuraDomaticus, , 25 lipca 2011, 07:47
.No, tę pogodę trzeba ignorować, inaczej się nie da.