16 lipca 2011 07:27:35
... waga troszkę drgnęła - dzisiaj jest 65,4 kg...
... znów zastanawiam się nad tym, do jakiego typu należy moja sylwetka... chyba jestem wiolonczelą... mała głowa na dużym tułowiu... ale wciąż nie jestem do tego przekonana... zwłaszcza że w ołówkowej spódnicy wyglądam fajnie...