Czyżby zaczynam marsz w dół?
15 czerwca 2011
Waga w końcu drgnęła we właściwym kierunku. Obecna waga ma się tak od 2 tygodni, czyli nie jest to skutek przyjęcia mniejszej ilości płynów. Cholernie muszę ćwiczyć swoją cierpliwość. Ale zdecydowałem się na zmianę na pasku. Zobaczymy za następne 2 tygodnie, czy jest to jednorazowy wybryk, czy nowa tendencja. Czas ponownie zabrać się za pracę. To żegnam i życzę wszystkim miłego dnia.