22 kwietnia 2011 05:57:16
Wczorajszy dzień baaardzo udany pod względem dietkowania .... nie wiem dziewczyny jak to jest, ale jak się odchudzam zawsze mam większą ochotę na robienie domowych rzeczy .... np. mycie okien, sprzątanie, pranie - (jakoś tak mam do tego większe chęci niczego nie odkładam na później)spacerowanie długie z psem, nawet zapuszczam się do kuchni aby mężowi obiad zrobić, a nie wiem czy pamiętacie kucharka ze mnie niestety marna pewnie przez to, że zawsze w kuchni mam zawroty głowy hihihiih
Także ogólnie jestem z siebie zadowolona :)Tak więc postanowiłam .... po świętach jeszcze jakiś czas będę na tej mojej nieszczęsnej grejpfrutowej a potem spróbuję SB .... trochę mnie przeraża ta pierwsza faza bez kawy, herbaty, nabiału tylko mięsko i warzywka, ale być może z Waszą pomocą wytrwam ....i tu kolejna prośba, może macie swoje sprawdzone ulubione potrawy na I fazę tej dietki??? Z chęcią poczytam wasze przepisiki :DDD