dziękuję :)

29 kwietnia 2007

... to wspaniałe, że można na Was liczyć :)
... wczoraj czułam się bardzo dobrze, żadnych bóli nie odczuwałam... ale chyba z nerwów jadłam... i dzisiaj jest efekt - na wadze: 63,4kg... trudno, będę dalej nad tym pracować... Tomek wrócił, więc może razem popracujemy ;)
... przesyłam pozdrowionka :) jesteście kochane :)

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
510879
monpau, , 30 kwietnia 2007, 06:05
:)Dobrze ,ze juz dobrze sie czujesz ,moze sie czymś podswiadomie zdenerwowałas i to nerwy ,ale gdyby sie powtórzyło to biegiem do lekarza. Tymi dekami sie nie przejmuj wazniejsze jest zdrówko. Pozdrawiam. Udanej współpracy z mezem:)I udanego całego tygodnia .
0
niunia007 / 81.157.206.5, 30 kwietnia 2007, 01:41
:)uff to dobrze ze to juz przeszlo... bo nie brzmialo za wesolo...ale teraz z mezulkiem jestes to i zawsze bezpiecznije :) pozdrowionka dla ciebie !!Paaa
540111
tuptulek, , 29 kwietnia 2007, 22:21
:))Cieszę się , że już się lepiej czujesz, a czy przypadkiem nie było to na tle nerwowym ?? Bo ja czasami tak mam, jak sie czymś zdenerwuję i to wcale nie pojawia się od razu, tylko czasami dopiero na drugi albo nawet trzeci dzień. Super, że masz już męża przy sobie...pracujcie pracujcie nad Twoja wagą ;))) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i przesyłam buziaczki Asia :**
450755
monkan2, , 29 kwietnia 2007, 21:12
hej!!!trzymaj sie cieplutko ;pozddrawiam
527232
ELIZA33, , 29 kwietnia 2007, 20:13
no pewnie ze jestesmy kochane przynajmniej ja tak sie czuje papatki i poprzytulaj sie z mezem hihi
0
mama147 / 83.8.35.250, 29 kwietnia 2007, 18:56
:) dzisiaj chyba też popracuję z mężem, to najlepszy, najprzyjemniejszy sposób, pozdrawiam.
519539
alam, , 29 kwietnia 2007, 17:55
PozdrawiamPracujcie, pracujcie, nie można tak leniuchować ;)
494758
boczus, , 29 kwietnia 2007, 16:50
NAJWAŻNIEJSZE ZE JUZ CIE NIC NIE BOLI BO Z TAKIM BÓLEM TO NIGDY NIC NIE WIADAMO, POZDRAWIAM CIE SERDECZNIE OLA
264949
claudia2002, , 29 kwietnia 2007, 16:44
:)witam Cię serdecznie. ten ból to myśle że ze zmeczenia, ciesze sie ze juz oki. Pozdrawiam Cie i życzę udanego długiego weekendu
552859
katarzynka100, , 29 kwietnia 2007, 15:24
:)))))Super, że już Ci lepiej.... A tak a propos.... To Ty jesteś Kochana i nas wspaniale wspierasz na każdym kroku!!!!! Buziaki!