29 stycznia 2011 08:29:38
To znowu ja. Tak sie stesknilam za Vitalia ze po sukcesie schudniecia znalazlam niezawodny pretekst do powrotu - przytylam sobie 10 kilo. I tak oto jestem rozpoczynajac sezon 2.
Widze, ze niektore z "kolezanek po tuszy" nadal walcza a chudzielcom gratuluje.
Zaczynam w poniedzialek, wiec jade na weekend do tesciowej na wyzerke.
Ja naprawde KOCHAM JESC!!!!