Nareszcie w domu.

3 grudnia 2010

Wróciłam dziś wieczorem do domu, a tu zimno, lodówka pusta, poszłam na zakupy.  Wyciągnęłam zimowy kożuszek, trochę krótki, ale kupowany w cieplejszych latach. Potrzebne mi są ciepłe zimowe buty, muszę się rozejrzeć po sklepach, ale na przeceny to chyba jeszcze za wcześnie. Dziś kończył mi się termin umowy na komórkę. Jeżeli poczeka się do ostatniego dnia, można wytargować lepsze warunki niż oficjalne taryfy, co mi się właśnie udało. Teraz przyssałam się do komputera i z przyjemnością odwiedzam ulubione strony. Nareszcie ! Chyba jednak jestem trochę uzależniona. Nie mam laptopa, bo się boję, że już w ogóle nic bym nie robiła tylko siedziała w necie. Jutro rano ważenie, obawiam się tego poważnie, bo chyba przytyłam. We wszystkich sanatoriach jedzenie jest raczej średnie, a w moim ośrodku były szwedzkie stoły rano i wieczorem z gorącymi i zimnymi danami, co mnie strasznie  wściekało, ale jadłam jak opętana. Mam nadzieję,że nie przekroczyłam magicznej liczby stu kilogramów.

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
1109907
nanuska6778, , 2 stycznia 2012, 11:05
Witaj, Basiu:-) Wracasz na "droge chudej cnoty"?:-))) Pozdrowionka
668589
jbklima, , 4 sierpnia 2011, 23:44
ciekawe,,wrócisz???..
137896
kitkatka, , 4 grudnia 2010, 21:59
Wszystkiegonajlepszego. Pozdrówka
73187
AAMM4, , 4 grudnia 2010, 18:40
***Wszystkiego najlepszego, Basiu. Utrzymania zdrowia, dobrej kondycji, radości życia, ciekawych podróży. Lodówki pełnej tylko zdrowej żywności.
897373
baja1953, , 4 grudnia 2010, 10:43
hej, Basiu..:)Odrywam się na chwilkę od kuchni... Wszystkiego najlepszego i dla Ciebie!! I oby Tobie spełniły się wszystkie marzenia, a 100 abyś zobaczyła na liczniku wieku( w dalekiej przyszłości..) a nigdy na wadze:) Cmok:)
896900
Justyna1956, , 4 grudnia 2010, 08:55
To ja się już o Ciebiemartwiłam, że gdzieś się zapodziałas, a Ty w takich luksusach rehabilitacyjnych się tarzałaś. Takiej to dobrze. Ale i tak najważniejsze żeby Ci zabiegi pomogły. Sto lat Basieńko ! w zdrowiu i przy stałej obecności samych radosnych chwil wokół Ciebie !