Strasznie się zaniedbałam.

5 listopada 2010


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


5 listopada 2010     09:54:01
Strasznie się zaniedbałam.
W pamietnikowych wpisach oczywiście. A tu waga w górę ! Dziś  rano było 97 kg, wczoraj też. Jakoś tak niepostrzeżenie utyłam 2 kg w ciągu miesiąca. Jednak jak czytam Vitalię i koresponduję z Wami, to jest lepiej, jakoś sie trzymam i podejmuję jakieś kroki w celu schudnięcia. Niby nic się specjalnego nie dzieje, a jestem ciągle zajęta. Chyba jednak nie pojadę na wakacje w ciepłe kraje, więc zaczęłam czytam 3-tomową sagę kryminalną Millenium. Interesujące, ale strasznie brutalne. Jestem w trakcie 2 tomu, ale oczywiście zajrzałam na koniec 2 i 3 tomu, więc czytam wolniej. Niestety, znowu nawalił mój kręgosłup. W piątek rano zobaczyłam w kuchni na podłodze jakiś paproszek i schyliłam się nagle aby go podnieść. Ale odprostować się nie mogłam, mój kręgosłup zaprotestowal i wygiął się w prawo. Wizyty u fizykoterapeuty pomogły, ale boli mnie nadal i chyba szybko nie przestanie. Rozważam wyjazd na 2-tygodniową terapię do ośrodka rehabilitacji w Krojantach, bo to zawsze mi pomagało na dłuższą metę. No i postaram się trochę schudnąć.

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
137896
kitkatka, , 5 listopada 2010, 21:32
Nie wolno się schylać!!! Trzeba kucać w celu podniesienia czegoś z niskiego poziomu. Ja wiem, że to trudniej ale zdrowo i nie uszkadza kręgosłupa. Trzeba trenować zdrowe przyzyczajenia jak masz problemy z kręgosłupem. Ja mam potwornie zniszczony więc dlatego tak się wymądrzam. Szybkiego powrotu do pionu. Pozdrówka
959470
jolaps, , 5 listopada 2010, 12:40
Witaj po długiej nieobecnościJa Milenium pochłonęłam jednym cięgiem. Wszystkie tomy. Mnie się bardzo podobało. Muszisz wrócić na Vitalię i trochę zrzucić kg bo Twój kręgosłup się buntuje. Zrób to chociaż dla niego. Będzie mu lżej. Wybacz, że tak wprost to piszę. Ale sama o tym chyba wiesz. Pozdrawiam
897373
baja1953, , 5 listopada 2010, 11:14
hej..:)Witaj! Zdecydowanie Vitalia ma dobry wpływ na wagę i sposób żywienia... Nie oddalaj się zanadto, bo to szkodzi...Na wszystko... A na rehabilitację zawsze warto się wybrać, zwłaszcza jak bywa skuteczna:) Pozdrawiam serdecznie:)
850851
pinia0, , 5 listopada 2010, 11:05
:)też przerobiłam millenium i wszystkie 3 filmy też :) Ale nie zaglądałam na koniec, za szybko przeczytałam ;))) nie miałam czasu zajrzeć. Buźki
0
BettyBoop6778 / 10.119.32.33, 5 listopada 2010, 11:00
:-)Buahahahahaha:-))))) Oplułam klawiaturę:-))))))) Tez zajrzałam na koniec Millenium:-))) Bo NIE MOGŁAM wytrzymać:-))) No i Lisbeth jest taaaka suuuper... Dawno tak bardzo nie polubiłam postaci z ksiażki... Bywaj tu częściej. Pozdrowionka:-)
668589
jbklima, , 5 listopada 2010, 10:58
Milleniumczytałam w ubiegłym roku, jest ok....szczególnie część pierwsza, jest film.Ja tez powoli wracam na vitalię, go wagi, jakieś diety.....pozdrawiam g.