Ruszyło się...

2 września 2010


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


2 września 2010     07:16:15
Ruszyło się...

Nie tylko całe miasto, ale wreszcie i moja waga... wczoraj trochę przykręciłam kurek z żarciem, opanowałam głodomora i już dzisija na wadze 61,7... kurcze inaczej się wstaje z taką wagą!!! Mam nadzieję, że jeszcze dziś trochę się pohamuje i jutro będzie znów mniej!!!

Oczywiście energii i zapału do prac domowych mimo wszystko nie udało mi się odzyskać!!! Sterta ubrań do prasowania rośnie z każdym dniem! A żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce...

W sumie nie wiem skąd się wziął we mnie aż taki leń... w tym roku miałam bite 3 tygodnie wakacji (rzadko się to zdarza)... a ja normalnie nie mogę się ogarnąć!!! Coś strasznego!!! I w pracy mam lenia i w domu mam lenia... jestem jeden wielki leniwiec!!!

 

Macie jakiś pomysł na ożywienie???

 


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
939921
shyshka, , 2 września 2010, 14:12
:))Super że waga spada! Mnie też dopadł leń, jak wymyślisz coś na ożywienie to daj znać ;)
357979
shizaxa, , 2 września 2010, 12:20
:)powodzenie w przystopowaniu głodomora, wiem co to za błysk w oku jak widzisz mniej na wadze:) leniwiec też czasami potrzebny:P
1002045
PaniKredka, , 2 września 2010, 11:06
Dziewczyny jesteście niezastąpione...ćwiczenia póki co jeszcze odkładam na miesiąc... tak radził lekarz w związku z ta moją operacją... wakcajce rzeczywiscie rozleniwiły mnie na maksa... ale myślałam, ze starczy mi tej dawki słońca do następnego roku... póki co najbliższe planowanie wyjazdów za rok... narazie budżet na to nie pozwala... ale rady cenne... dziękuję!!!
291528
ivetka39, , 2 września 2010, 09:54
:-)))HHee ruszja do ćwiczen to leń minie
0
Orzeszek1985 / 10.119.32.33, 2 września 2010, 09:37
.hehe... ja wakacji nie mialam, ale zawsze mam nadmiar obowiazkow takich jak prasowanie, troche nas w domu jest i ciuchy codziennie sie znajda do prania itp... ale jakos daje rade :) Im wiecej do roboty mam tym lepiej mi idzie, nie wiem dlaczego :) pewnie te trzy tyg wakacji Cie tak rozleniwily, powoli musisz sie przyzwyczaic do swojego rytmu dnia :*
1009101
brigan, , 2 września 2010, 09:28
...może ożywi Cię planowanie kolejnych wakacji??