25 sierpnia 2010 12:04:09
Troszkę mnie nie było... Nawet nie włączałam kompa przez ostatnie kilka dni. Ostatnio oddaję się cudownej przyjemności
czytania książek. Mogłabym cały dzień nic nie robić tylko czytać i czytać :)
Aktualnie czytam
o wampirach ;) hehe W miejskiej bibliotece trafiłam na książki
Anne Rice. Przczytałam już
Memnoch Diabeł, Wampir Armand, Pandora i
Wampir Vittorio. Chcę przeczytać wszystkie książki z cyklu Kroniki wampirów.
Jeśli oglądał ktoś film
Wywiad z wampirem bądź
Królowa Potępionych to oba te filmy są właśnie na podstawie książek Anne Rice o tych samych tytułach. Postacią jakby przewodnią jest wampir Lestat grany w Wywiadzie z wampirem przez Toma Cruise który przemienia w pijącego krew Luisa de Pointe du Lac czyli Brada Pitta.
No jakby nie było polecam czytelnikom lubiącym mroczne powieści
Teściowa pojechała do domu na drugi koniec świata. @ się skończył i waga wróciła do normy 60-60,5 kg :) Ale ja i tak czuje się napompowana.Wczoraj byłam
u onkologa skonsultować wynik biopsji. Mój guzek to całkowicie łagodny
gruczolakowłókniak. Nie kwalifikuje się do usunięcia ani do leczenia farmakologicznego więc pozostaje tylko obserwować. Za 6miesięcy mam się pokazać do kontroli :) Ufff... dobrze że okazało się że ten guzek to
nic groźnego :)
Chciałam też wczoraj
złożyć papiery na uczelnię na studia magisterskie (socjologia) ale okazało się, że nie mam jednego zaświadczenia o którym nie raczyli napisać na stronie internetowej, że jest potrzebne i nie przyjęli mi podania. Ależ byłam zła! Eh... muszę załatwić ten papier i jechać jeszcze raz. A tak się cieszyłam że załatwię wszystko za jednym zamachem (lekarz i podanie) ale jak zwykle nie.
Wiecie co... coś
źle sypiam ostatnio. Nie wiem czym to jest spowodowane. Okna mam w zasadzie cały czas otwarte więc świeże powietrze jest. Nie jem min. 3 godz. przed snem. Nie pije wieczorami kawy, nie biorę żadnych termogeników ani innych środków. Nie mam pojęcia od czego to. Nie mogę zasnąć, jak już zasnę to budzę się od kilka razy w nocy i się wiercę. Mam dziwne sny. Raczej nieprzyjemne. Czasami zaś mam wrażenie że nie spałam w ogóle w nocy. Najlepszy sen przychodzi rano już. Potem wstaje w okolicach 11 z bólem głowy, a w okolicach 16 znowu jestem senna.
Przez to wszystko nic mi się nie chce i chodzę jakaś przybita. A na prawdę nie mam czym się przejmować! Nic się nie dzieje takiego w moim życiu co by mi spędzało sen z powiek.
W sumie to tyle na dziś. Bo nie przychodzi mi do głowy nic co byłoby godne opisania tutaj.
Więc życzę Wam kochane V. miłego dnia i udanego dietkowania :)Całuję :*
Niebieskooka