teściowa z kolczykiem w nosie :D

16 sierpnia 2010


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


16 sierpnia 2010     21:32:27
teściowa z kolczykiem w nosie :D
Ała... dostałam @. Ale muszę przyznać że w tym miesiącu nie ma tragedii i jakoś daję radę funkcjonować i to nawet BEZ tabletek przeciwbólowych Więc jest OK.

Dzień spędziłam aktywnie, choć nie ćwiczyłam. Od rana latałam po mieście. Potem 1,5h przerwy na obiad i mały odpoczynek i znów bieganie po mieście z tym że w ZG.

Bo tak w ogóle to chyba Wam nie pisałam że przyjechała do Polski z Belfastu mama mojego Lubego. Podczas gdy mój A. jest w trasie mi przypada rola "czasoumilaczki". Tak więc rano przeleciałam z prawdopodobną przyszłą teściówką chyba wszystkie sklepy w naszej mieścinie. I.... i... i... kazała się zaprowadzić do salonu kosmetycznego gdzie przebijałam sobie nos i... też sobie przekłuła... Ja nie wiem co mam o tym myśleć
Kobitka skończyła w tym roku 50lat. No jest taka dość nowoczesna, ale bez przesady. Nie jest jakąś hardcorową młodzieżówą ;) hehe Nie jest też bardziej współczesna od mojej 59 letniej mamuśki, która powiedziała że jej (mamie A.) odbiło na starość :P haha  Ona stwierdziła, że TAM gdzie mieszka ludzie nie zwracają uwagi na takie coś i postanowiła sobie zrobić bo podoba jej się u mnie taka błyskotka w nosku. No cóż... Gusta i guściki.

Po południu latałyśmy jeszcze po sklepach zielonogórskich... I wiecie co? Kupiła przez cały dzień jedne dresowe spodnie i nic więcej... Dlaczego? Bo..."tak drogo w tej Polsce, że ja nie wiem". To po co łaziłyśmy po tym mieście, się pytam?!?!?!

Tęskno mi za Lubym ostatnio. Widujemy się ale...  ja tęsknie za czułością, bliskością, przytulaniem i pieszczotami... Mam nadzieję, że już niedługo jak teściowa pojedzie będziemy mieć więcej czasu dla siebie i tylko dla siebie.

Tak w ogóle to chciałam powiedzieć, że ta mama mojego Lubego jest w gruncie rzeczy całkiem fajną i miłą babką :) Ogólnie ją lubię :)
Tylko czasami jest troszkę upierdliwa...
I męcząca!
Jak to teściowa!

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
933716
agniczka, , 17 sierpnia 2010, 17:44
..Zazdroszczę tego latania po mieście z teściową, ja ze swoją nigdy w zyciu! Nie to, że jej nie lubię czy coś, bo ogólnie jest miła, tylko ma tak zajebiście ochydny gust, że masakra. Czasami jak ją zobaczę na mieście, to wstyd się przyznawać kim ona dla mnie jest. No ale są gusta i guściki. Ajć,,, rozumiem tęsknotę. Mój nie jest w żadnej trasie, ale pracuje na dwa etaty i czasu dla mnie raczej nie ma. Ale musimy dać radę Kochana ;)
886014
ZlotaRybka25, , 17 sierpnia 2010, 10:15
......widzę że przyszła teściowa to babka na luzie, no ale ja nie chciałabym że moja mama sobie przebiła nos. Ja mam dostać @ i to w dniu w którym ide na wesele czyli w sobotę, wręcz cudownie się zapowiada mi ten dzień. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
827030
ewelina880724, , 17 sierpnia 2010, 07:42
niezłą masz teściową!!!a z ta dietką to ja tez nie potrafię się wziąść za bardzo za siebie!!!! ale dzisiaj mam zamia juz wskoczyc na dobre tory:)
993124
jogobella1991, , 16 sierpnia 2010, 23:47
...He he to teściowa naprawdę rozrywkowa, szczerze to nie wyobrażam sobie kobitki 50 letniej z kolczykiem w nosie :) Pozdrawiam :)