15 sierpnia 2010 18:51:17
Przytyłam 2kg.... :( 
W sumie nie jestem pewna czy to tłuszcz czy woda zbiera się przed okresem, ale waga pokazuje 62 no i czuję się ociężała i jakaś... tłusta. Widok cyfr na wadze nie poprawił mi humoru. A i tak już od rana chodzę zła jak osa.
A propos osy... Zobaczcie jakiego hm... "ładnego" pająka dzisiaj z mamą znalazłyśmy.

Brrrr... nawet jak teraz patrzę na zdjęcie to mnie otrząsa i zaraz mam wrażenie że coś po mnie łazi! Całkiem spory był dziad. Razem z nogami to nawet większy od monety 5zł. Ciekawe co to za odmiana... Pewnie gryząca... A może i trochę jadowita. Błeee! A żeby było ciekawiej to ten pająk wyglądający jak osa pożerał owiniętą w kokon osę!
Wracając... Zła jak osa jestem więc PMS na pełnych obrotach. Idę na rowerku pojeździć bo już się całkiem roztyję. Fuck!
..::Źle mi::..