Lawina się zsunęła

5 sierpnia 2010

Znowu dzisiaj się zaczęło... szło mi już tak ładnie. Skończyłam terapię, czułam się zdrowa i pełna siły i energii wewnętrznej.
I co?? Znów mnie dopadło :(
Który to już raz?? 
........... setny??
  .... tysięczny??

Cholerne kompulsy :( Mam ich dość. Niszczą mnie od środka, zabijają....

Seronil biorę od lutego, codziennie, po 40mg. Więc czemu to mi nie chce ustąpić??
Od pewnego czasu ataki na jedzenie stają się znowu silniejsze i częstsze.
Czuję, że znowu przejmują nade mną kontrolę....

Dlatego wróciłam... chcę walczyć... kolejny raz :(

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
339092
nontoccare, , 5 sierpnia 2010, 21:25
:)każdy dzień to próba przezwyciężenia trudności:) powodzenia:)
967383
IzKa1815, , 5 sierpnia 2010, 20:56
.dobrze że się nie poddajesz... Pozdrawiam :)