... będę tutaj tylko dopisywać wyniki codziennego ważenia... no chyba żeby się wydarzyło coś ciekawego ;) ... poniedziałek: 65,7 kg, wtorek: 64,2 kg :) środa: 64 kg :))
no to widze ze kolyszesz sie tak jak jaile ja wczoraj lodow zjadlam to tylko Bog wie... normalnie porazka, boje sie wejsc na wage, mam nadzieje ze obie staniemy na nogi, trzymam kciuki :*