... wczoraj było pysznie :) i pod względem zabawy :) i jedzonka :) wynik porannego ważenia: 66,5 kg (!) znów dwa kroki do tyłu :/ a imprez nie koniec...
:o)ślniczna sukienka, szkoda, ze w kawałakach, ale podejrzewam, że to ochrona przed nowym regulaminem vitalii?? trzymaj sie dzielnie Anetko!!! no i baw się dobrze na kolejnych imprezach :O)