29 czerwca 2010 10:09:00
muszę się trochę pousprawiedliwiać.
ładnie mi szło schudłam już 4kg a teraz nie mogę dobić do wymarzonej wagi! zostało 1,5kg
wszystko przez stres
postanowiliśmy pomóc znajomym przy zakładaniu firmy.a właściwie firmę to mają tylko przy jej rozkręcaniu.
jednocześnie wykańczamy dom. nie miała baba kłopotu to sobie znalazła.
znajomi sprowadzili z Hiszpanii ceramikę. piękna! część znajdzie swój do u mnie :D bo nie mogę się oprzeć

no ale jeżdżę w tę i z powrotem, tu rzeczy do domu, tam zdjęcia dla nich wypadłam z rytmu ćwiczeniowego i jedzenia w godzinach
od lipca startuje na fitnes :) może się uda!