:(((((((((((((((
23 czerwca 2010
Nie będzie zdjęcia. Nie zdałam egzaminu. To mój pierwszy raz od 6 lat. Czuję się potwornie. Jest mi źle, głupio i wstyd. Mam ochotę zapaść się pod ziemię. Zwłaszcza, że nie uważam, że powinnam była go nie zdać. Ale byłam na to przygotowana, bo Pan M. bardzo mocno zirytowany był faktem, że nie chodziłam do niego na wykłady i byłam pewna, że jeżeli tylko dam mu pretekst to mnie obleje. A dałam mu dużo pretekstów. To nie jest mój konik. No nic, mam dużo czasu, żeby się nauczyć tego wszystkiego porządnie. Do września:D. Dobrze, że to już nie są normalne studia, bo bym się chyba załamała, a tak próbuję sobie tłumaczyć, że to przecież nic takiego. Głupia, głupia pinda ze mnie.
A tak w ogóle, to mimo waga pokazuje nieco mniej niż 55, mimo, że już nie staram się odchudzać.