15 czerwca 2010 05:43:56
no i wiedziałam, że nigdy nie mogę zrezygnować z diety a przynajmniej z ograniczeń. Kolacja wykluczona i słodycze a będzie ok.Na razie 2kg do góry- ale może to woda albo coś innego-jakoś spadnie bo nie dopuszczę do powrotu wagi.
Stres mnie trochę opuścił trzeba żyć dalej jak mówi mój 4letni syn "takie życie mamo no co"