To już jest koniec?

11 czerwca 2010

Głupie pytanie:). Oczywiście, że nie! Będzie trzeba przez najbliższych parę miesięcy uważać, a dobre nawyki zostawić sobie już na całe życie:)))). Ale cel osiągnięty. Dotknęłam dolnej granicy mojego BMI. Nie mówię, że nie mam ochoty chudnąć więcej. Jak się przez tyle lat było grubasem, to trudno patrzyć na siebie obiektywnie, ale właśnie mając świadomość, że moja ocena  swojego wyglądu może być zaburzona nieco (i pewnie jest, bo dalej mam momenty, że wydaje mi się, że wyglądam jak świnka pigi) i dlatego stop. Tak, to wszystko co piszę znaczy, że waga wreszcie osiągnęła 55 kg:). I zmieniam na pasku, żeby przypadkiem nie zapomnieć się dziś w trakcie meczu. Tylko trudno mi teraz zdecydować jak dalej jeść, żeby nie przytyć. Skoro poleciał ten ostatni kilogram przy 1500 kcal, to znaczy, że cały czas jestem na deficycie. Plan chwilowy mam taki, że do niedzieli 1600, a po niedzieli do końca czerwca 1700. Podobno powinno się dokładać 200 kcal co miesiąc mniej- więcej, więc lipiec przejadę na 1900, a potem przestanę liczyć, ale nie zacznę się obżerać. No i trzeba tę sylwetkę doprowadzić do porządku. Powinno być łatwo latem:). Woda, bieganie, spacery, słońce. Będzie dobrze:))))). Jestem szczęśliwa:)))))))))))))))))))))). Chyba powinnam sobie zrobić jakiś duuuuuuuuży prezent. Należy mi się w końcu:).

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
986548
zgrzeszylam, , 11 czerwca 2010, 18:26
:)jesteś przykładem na to, że można, trzeba tylko chcieć, a nie siedzieć i narzekać. 100 krotne gratki :)
1017974
serafinkaa, , 11 czerwca 2010, 14:42
:))mega , mega gratuluję osiągnięcia celu !:)):** jeśli chodzi o moje jedzenie, to jestem świadoma tego , że mam problem jedzenia za mało. ale ja nie mogę więcej bo jestem najedzona, a wieczorem kiedy kategorycznie nie powinnam to jestem głodna(więc tez nie jem) co sprawia, że tak mało kcal dostarczam.
0
lolita4 / 10.119.32.33, 11 czerwca 2010, 10:24
:)gratuluje:)
1010946
naszybkospisane, , 11 czerwca 2010, 10:08
gratulacje :)piekny wynik :) masz rację, na osiągnieciu celu praca się nie konczy, treba dalej racjonalnie wracac do normalnosci :) powodzenia i w tym zycze :)