GRUBA PATRYCJA S01E32 POD KONTROLA?
8 czerwca 2010
Wzielam sie troche w garsc.
1.Samochod w warsztacie. Oby naprawili mi go do urodzin Eloy'a.
2.Wszystkie CV ktore utracilam w zwiazku ze smiercia mojego komputera na nowo napisane!
3.Po stresowym obrzarstwie (a bylo tego naprawde durzo. Np.4lody magnum pod rzad w niedziele)dzis odwaznie stanelam na wage i mile zaskoczenie bo zobaczylam 57,90.Nie jest zle!
Do czwartku moze sie uda tego KILOGRAMA zrzucic.
Jedyneco to jest tak goraco, ze spac nie moge i dzis sie po10.00 obudzilam. Planowo mialo byc o 07.00 i o 08.00 mialam byc na silowni ale przesune wszystko i zaraz lece na silke najwyzej po poludniu sie wiecej poucze.
Najbardziej ambitny plan to jechac rowerem podczas sjesty do Cerrefoura na drugi koniec miasta. A bedzie w cieniu jakies prawie 40 stopni nie wiem czy nie padne. Ochleje sie wody
i sprobuje.Dieta wraca do lask. Nic od poniedzialku z poza menu nie wchodzi do jadlospisu.
Zeby los mi podarowal dwa tygodnie bez przygod i nieszczesc! Ja juz nic wiecej nie chce tylko troche spokoju w moim zyciu.