Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.
27 maja 2010 11:16:03
LOs zesłał rozwiązanie!!
Witajcie Kochane moje laseczki!!! Otóż tak jak chciałam miec wolność i zamieszkac sama przez jakis czas, tak sie moje pragnienie spełniło-mąż dostał propozycję wyjazdu na 8 miesięcy do innego miasta na zlecenie budowlane, juz dzisiaj rano wyjechał.... Takze mam wolnośc, zostałam sama i mogę na maxa zając się sobą!!Pomysłałam ze przez ten czas wylaszczę się niezle, bede cwiczyła, zadbam o siebie i stanę się piękna... Mam nadzieję,ze mąż zateskni za mna i doceni swoją piekna zonkę po powrocie...;) nie wiem czy bedzie przyjezdzał w tarkcie i jak czesto, to się dopiero okaze... Czasem los sam daje fajne rozwiązania... Cieszę sie z tego....tylko smutno bedzie tak samej w duzym łózku... Ale wykorzystam ten czas jak najlepiej potarfie.... Dzis kupiłam sobie warzywka na obiadek i chudziutką wedlinkę na jutro i nastepne dni.... POZDRAWIAM Was cieplutko..
Julka noi jak tam? Jak twoja ekstremalna metamorfoza? Nic nie piszesz, nie dajesz znaku zycia. Odsypiasz? Imprezujesz? Zatraciłas się w pracy zawodowej?Zalała Cie fala kulminacyjna? Martwię się, napisz coś.
Pozdrawiam i czekam na newsy od ciebie
Jeżeli uznasz że jest szansa ratowac wasz związek to próbuj. Mysl jednak przede wszystkim o sobie i swoich potrzebach. Trzeba miec nadzieję a z twoich wpisów wynika,że kochasz męża więc walcz. O siebie, o niego, o was... Czasem dentysta nie usuwa martwego zęba, tylko go podtrzymuje, reanimuje czy próbuje utrzymać. Tak samo ze związkiem dwojga ludzi. Ale mi się metafora dziwna ułozyła..cóż,ja juz niekiedy tak mam. Pozdrawiam serdecznie
:)Zycze Ci, zeby udalo Ci sie wykorzystac ta wolnosc dla siebie jak najlepiej i zeby to rozstanie tylko wzmocnilo wasz zwiazek. Przynajmniej odpoczniesz sobie od niego i problemow malzenskich psychicznie i bedziesz miala czas zeby spokojnie pomyslec nad Wami, soba, swoim zyciem. Pozdrawiam!