Cholerni emi jest zle.........

22 maja 2010

Kochane dziewczyny ryczeć mi sie chce znowu przez meża............jestem naniego wsciekła,zła i czuje sie wykorzystana........
Nie odpisał mi do tej pory na maila, bo ma tow dupie....Wszystko inne jest wazniejsze dla niego niz ja, egoista oglada filmy sam na kompie, nawet mi nie zaprponujee, wkurza mnie, nie lubie go coraz bardziej, coraz mniej nas łaczy...
Wczoraj w nocy na spiacego rycerza zaczał się kochac ze mną,a własciwie to był sma seks, bo juz po nie przytulił, nie powiedziła,ze kocha, czułam ogromna pustke i jakbym zrobiła toz obcym facetem....obudziłam się pózno, bo do 4 ni emogłam spać,,,I na śniadanie usłyszłam jak piłuje morde n amnie, jak kaze robic mi snaidani , bo jemu sie nalezy i poczułam sie jak szmata...to co było w nocy nic dla niego nie  znaczyło...
Nogi mi sie ugieły podemna i poszłam robic to cholerne snaidanie, potem ze złosci poszłam sprzatac mieszkanie....wyszorowłąm wszystko porzadnie, nawet kafelki.....
Potem jak zrobiłam sobie kanapke on przyszedl do kuchni i zaczał robic sobie zupke chinską i w złosci w kłotni wyrzuciłam jemu ,ze ma sprzataczkę,kucharke, która jeszcze dupy daje na dodatek..Jak to wyrzuciłam z siebie , znowu pozculam nogi z waty..on wyszedł słowem sie nie odezwał na to tylko zapalił papierosa...
No ryczec mi sie chce, poczułam sie poprostu wykorzystana w nocy .......
No mysle o tym wszystkim cały dzień  i miejsca ni emoge sobie znależć........
Wtedy zadzwonił klient na tarota, bo jestem zalogowana w systemie...
Ucieszyło mni eto , bo troche zarobie..
No musze z tym cholernym dupkiem , egoistą wytrzymac jakis czas,dopóki nie osiągne swojego celu-schudnac, znależć lepsza prace i wyprowadze się w cholere.
Tak tesknie za wszystkim co moze dac kochający facet, z głupoty i tesknaty zaczynam pisac na czatach z kolesiami, bo szukam tego  czegos...
I jakby była szczupła to bym sie umówiła do kina, do kanjpy , gdziekolwiek,aby poczuc ze dla kogos jestem wazna, piekna.........
Czytam pamietnik anki 141 i zazdroszcze jej tego co ona w tej chwili przezywa z Tomkiem, te motyle...podoba sie mimo ze ma wiecej kilogramów..
Ja na razie chowam się przed swiatem, bo komu mogłabym sie w takim stanie podobac....
Mówię wam dziewczyny, czuj sie podle inawet sie wypłakac głosno nie moge, bo ten dupek siedzi w domu,,
Jest mi zle , cholernie zle, samotnie się czuje i nie zrozumiana.......

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
qwas / 10.119.32.33, 24 maja 2010, 20:58
...czytam i oczom nie wierzę że są tacy podli faceci no szok :( walcz dziewczyno o siebie i tylko o tym myśl ... znajdź pracę i szybko się wyprowadź i odchudzaj już na "swoim" bo przez niego objadasz się pączkami :( powodzenia z całego serca
217703
turkusowa, , 24 maja 2010, 15:08
Bardzo mi przykro...Dziewczyny mają rację... musisz walczyć o siebie, o swoją godność!!! Musisz w siebie uwierzyć, uwierzyć w to, że możesz być kochana! Trzymam kciuki za Ciebie!
0
Melisana / 10.119.32.33, 23 maja 2010, 10:22
bardzo mi przykro z powodu chłodu i obojętności twojego męża wobec ciebie ale musisz teraz przede wszystkim myślec o sobie, rozwijać się i poprostu o siebie dbać. Wierzę w to,że uśmiechnie się do Ciebie szczęście i ktoś wartościowy pojawi się na Twojej drodze. Pozdrawiam
0
Madziaaa24 / 10.119.32.33, 22 maja 2010, 20:32
!no smutne...walcz o siebie!!! WARTO!!
1014701
czerwonaporzeczka, , 22 maja 2010, 17:16
...Kochanie! Z tego co piszesz na kilometr widać, że brakuje szczęścia w Twoim związku. Nikt Ci nie powie: zostaw go, choć taka myśl od razu się nasuwa po tym jak on się zachowuje. Jedyne co możemy Ci powiedzieć: walcz o siebie! Musisz się Kochana szanować! Nieważne czy ważysz 150 kg czy 50 kg - jesteś warta miłości, szacunku i szczęścia!!!! Ale najpierw, aby otrzymać to od innych, musisz dać to sama sobie!! Dlatego nie odkładaj wszelkich planów i zmian na czas "jak schudnę"! Życie jest jedno i trwa teraz! Jesteś silna i wytrwała, zobacz, chciałaś schudnąć i schudłaś już 15 kg! To jest ogromny sukces! Więc jeśli chcesz znaleźć lepszą pracę - szukaj już teraz! I znajdziesz! Podziwiasz Ankę, która osiągnęła niesamowite sukcesy, a przecież sama możesz zrobić dokładnie to samo!! Anka nie czekała z polepszeniem swojego życia aż nie osiągnie docelowej wagi, Ona po prostu zaczęła działać :) Pozdrawiam cieplutko i życzę szczęścia!
813305
joadar, , 22 maja 2010, 17:09
;-)smutne jest to co piszesz - niestety ;-( ale musisz pomysleć o sobie pozytywnie - co z tego ze ważysz 80 kg - to nie znaczy że się nikomu nie spodobasz - daj sobie szanse - a mąż no cóż to tylko facet ;-(
1009333
Gusiaczek21, , 22 maja 2010, 17:04
...faceci to kompletni idioci...