Po Weekendzie!!!
17 maja 2010
Wróciłam z komunii bez nadbagażu....
Udało się przetrwać. Oczywiście były rozmowy na temat jak wyglądam, że schudłam i tak dalej ble, ble, ble..
Dzisiaj jadę do gina bo zrobił mi się problem. Masakra,m najpierw delikatnie swędziało, potem szczypało i piekło, potem jakieś zgrubienia wyczułam, a dziś już ranka się zrobiła i to wszystko w ciągu 2 tygodni... Jutro dam znać jak poszło!
Buziaki i do jutra!