13 maja 2010 06:59:33
Bitwa skonczona Kilogram pokonany!
Ale stan wojenny trwa. Nadal wrog nr2.(podly wirus grypy) gdzies tam sie czai w moim organizmie.
Przydeptana porazkami zycia jakos ciezko jest mi sie cieszyc z wygranej.
Jeszcze pol kilo mi brakuje do sukcesu.Czuje sie pelna niepewnosci. A jezeli Kilogram powroci? Mysle, ze czasami jest latwiej schudnac 5 kg niz ten ostatni kilogram.