10 maja 2010 06:30:49
Witam!
Kochane moje mimo mojego narzekania i braku sił do dietkowania nie odpuściłam. Aż sama się zdziwiłam. Znowu wróciłam do Dukana... Mam wykupioną SD, ale narazie tylko ją sobie drukuję może się jeszcze przyda!!! Oby nie!!! Zaraz przeanalizuję swoje dietkowanie od tego roku i opiszę jak to było.....
cdn...
A więc tak:
Nowe podejście do dietkowania nastąpiło w ok. połowie stycznia.
Waga wyjściowa: 81kg-brrrrr
ok. połowa lutego - 76,5kg
Marzec- brak informacji
Kwiecień (do świąt) -73,5kg
I niestety po świętach, + 2kg, potem brak diety do końca kwietnia i jeszcze +1kg, waga równa się 76,5kg
Maj (Dukan)- waga 72,5kg...
Popatrzcie jak to jest z tym odchudzaniem, od połowy stycznia do końca marca zgubiłam 7,5 kg, potem święta i brak diety spowodował że w miesiąc przybyło 3kg.... Przecież gdybym tak naprawdę w święta się opanowała i po nich zaraz wróciła na dobre tory już miałabym 6 z przodu, napewno bym miała!!!
Osiołek ze mnie i już... Ale teraz się nie poddam choćbym miała na pysk paść, dopóki nie zobaczę 65kg nie odstąpię od diety na krok...