najedzona = szczęśliwa ;)

4 lutego 2007

... bardzo przyjemnie minął mi pierwszy dzień dietki vitalii :) po prostu ledwo zjadałam wyznaczone porcje... a cały mój dzienny plan żywienia to niecałe 1400 kcal... :) dzisiaj mam na swoim koncie niezłe wykroczenie... zamiast kaszy gryczanej i szpinaku zjadłam kawałek pizzy i wypiłam kieliszek białego słodkiego wina... ale mój brat z żoną przyjechali do nas... pierwszy raz... rozgrzeszam się więc z tego sama :) resztę zjem po prostu zgodnie z planem :)
... podziwiali naszą norkę :) byłam dumna :)
... mam zaległości w pamiętniczkach, więc lecę do nich :) pozdrowionka Babeczki :)

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
501690
gusika, , 5 lutego 2007, 23:24
:)komplement nie byl mimowolny:)ale swiadomy.uwazam ze bdb wygladasz, ja mam w pasie 86 mialam 90 , wyobrazasz sobie w biodrach 106 i wazylam 79kg przy wzroscie 174 wyborazasz sobie. co mam powiedziec?:)
344753
Filipka, , 5 lutego 2007, 16:48
ellochyba wezme z ciebie przykłąd i zastanawiam sie nad zamówieniem sobie tej diety Vitalii chyba ze zainwestuje w basen jeszcze i jaies tabletki na odchudzanie pozdrawiam ciepło:)3 maj sie
501690
gusika, , 5 lutego 2007, 13:51
czegos tu nei rozumiemwitaj, jakos dotarlam do Ciebie nie wiem sama jak. Powiedz mi tylko jedno bo dziwi mnie to ze sie odchudzasz. Wygladasz super, Twoje planowane 61 przy wzroscie 176 to niedowaga. Mam 174 i planuje 65, choc faktycznie wazylam i 60, 61 kg w przeszlosci, czlowiek przyzwyczaja sie do kosci. Ale moim zdaniem nie ma sensu przesadzac, przeciez niedowaga powoduje ze rujnujemy organizm.
364712
monicha1707, , 5 lutego 2007, 08:40
:)Super, ze dieta Ci odpowiada:) A takie odwiedziny skoro rzadko się zdarzają trzeba uczcić:)Pozdrawiam
0
wiollcia / 84.234.120.247, 4 lutego 2007, 22:50
CZESCPOZDRAWIAM I CZYMAM KCIUKI
478447
771028, , 4 lutego 2007, 21:00
:) co by tu rzec uśmiałam się... pozdrawiam.
235874
dwypior, , 4 lutego 2007, 20:50
chipsyHej, dzięki za wyrozumiałość, ja nie przepadam za chipsami, więc...ale słodycze to dla mnie prawdziwy koszmar, jak tylko mam w zasięgu ręki, to tragedia, no dzisiaj zgrzeszyłam i to bardzo. Ciągle podjadałam kruche coasteczka w czekoladzie, i co mnie dzisiaj poratuje??? Tragedia :(
409460
swinecka88, , 4 lutego 2007, 20:35
!ja dzisiaj zarlam jak swinia...po studniowce wazylam juz 54,7 i znow dzisiaj wszystko zawalilam;(to wszystko te nerwy,stres;(
481185
sreberkonh, , 4 lutego 2007, 19:54
:*:*OJ JESTE JEST SADELKO... ;/ TYLE ZE JAK SIE DOBRZE ZAPOZUJE TO UWIERZ MOZNA NAWET DOBRZE WYJSC NA ZDJECIUY:):) MOJA TAJNA BRON:):) HIHIHI:):):) wystarczy wciagnac brzuszek wyprostowac sie pupa do tylu i gotowe:):):) skoro twierdzicie ze spoko wyszlam na zdjeciu to dziala:):) buziaki:*
0
ksiezniczka49 / 82.115.93.69, 4 lutego 2007, 19:38
Super! :)To dobrze, że dietka Ci się podoba, odchudzanie to nie może byc mordęga, to jest naprawdę przyjemny czas :D Trzymam kciuki za efekty! :)