jutro sobota...

7 maja 2010

awięc pomimo mojej byłej skutecznej diety od jutra zaczynam z siorą bo ma (ona drugi etap a ja pierwszy) dietę proteinową. Mam mieszne uczucie czy się w to pakować bo to do końca zycia i sie zastanawiam- brzmi jak wyrok...ale jestem przyduszona na swojej diecie nie schudne tak jak na dukanie. awiec jutro proteinki mniam mnaim.

śniadanie jajo

II śniadnie: sałatka z tunczyka

Obiad: gotoane mięso w dużej ilości

 


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
911162
IwonaLucyna, , 7 maja 2010, 22:22
...wiele osób na niej chudnie inie ulega wątpliwości że ma się na niej zazwyczaj sukcesy, ALE jak każda dieta monotematyczna (proteiny) prowadzi na dłuższą metę do poważnych niedoborów, z tego co wiem przez wiele dni nie dopuszcza ona warzyw i owoców nie tylko tłuszczu i węglowodanów ...? sama odpowiedz sobie na pytanie czy stosując coś takiego do końca życia będziesz zdrowa i szczęśliwa? tak niestety jest ten świat urządzony że człowiekowi są potrzebne tłuszcze (bo to pokarm dla mózgu) i węglowodany bo możesz stać się apatyczna i odczuwać skutki hipoglikemii a także witaminy i sole mineralne . dla urody ;-D...