potrzebuję kopniaka...
Dzień doberek! Nie taki doberek ale `dobra mina do złej gry` chyba w życiu każdej osoby pojawia się raz na jakiś czas. Każdy mi mówi `schudłaś`, `wow, jak pięknie wyglądasz`, `figura Ci się wyrabia`. Ale to dla mnie nic nie znaczy. Dieta proteionowa nie przynosi efektów. Nie chcę stanąć na wagę. Może inaczej - boję się. Nie czuję żadnego efektu. Boję się, że przytyłam czy coś. Ale dam radę, napewno. Nawet se dziś kieckę wypatrzyłam tylko nie założę jej. Brak mi odwagi a do niej jak schudnę to extra! I tak też będzie :) Już, już wkrótce. Po za tym mój poprzedni wpis aktualny jest jak najbardziej :).
Kurcze, podziwiam wszystkie dziewczyny, które umieszczają swoje fotki `sprzed 30 kg`. A ja piczka, nawet nie potrafię 10 schudnąć :(. Co ja gadam!?? POTRAFIĘ! Pewnie, że potrafię!
Zaraz wskakuję w dresik i ćwiczę :).
A co jest najgorsze w dzisiejszym dniu?? A to, że mi się dym skończył :(. I chce mi sie a go nie mam więc jem :(. Idę ćwiczyć. i z tym dymem to ciii xD
|
||||||||