... i co tu poradzić?

14 kwietnia 2010


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


14 kwietnia 2010     18:25:24
... i co tu poradzić?
... Danielek panicznie boi się lekarza! w sumie coś zaczynało się dziać już w czerwcu, ale można to było nazwać niechęcią... a dzisiaj (z tego, co Tomek opowiadał po wizycie) było przerażenie :/ już w progu gabinetu Maluch włączył syrenę, przyczepił się do Tomka i chował za nim od bardzo sympatyczniej Lekarki (którą tak na marginesie wcześniej zabawiał, zaczepiał i ogólnie lubił)... nie mam pojęcia, co się tak naprawdę dzieje i w czym problem :/ a pojutrze mamy wizytę u dermatologa :/

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
964652
MATYLDA02, , 16 kwietnia 2010, 17:43
hmmmdzieci maja czasami taki zcas, gdy juz wiedza po co chozi sie do lakaza zaczynaja si ego bac, to tak ajk z fryzjerem, nic sie nie dzieje a dzieci sie boja, a moze mial kiedys zastrzyk czy cos takiego, pomysl dzieci sa slabe psychicznie i podatne na takie rzeczy. powodeznia na wizycie
281742
sandzia, , 15 kwietnia 2010, 12:09
;Myślę Anetko ,że synek po prostu przechodzi taki etap, może to być spowodowane jakimś wcześniejszym szczepieniem, ale niekoniecznie...niektóre dzieci tak już mają... A zabawa w małego lekarza, jak najbardziej...
924592
Marekkk, , 14 kwietnia 2010, 22:25
)))u nmnie bylo na odwrot... najpierw sie strasznie bal... tak do 2-3 lat, a teraz jest za bardzo ruchliwy i otwarty...
628188
marta25f, , 14 kwietnia 2010, 22:14
...to chyba raczej normalne i myślę, że przejściowe, przynajmniej mam taką nadzieję, bo z moją młodszą jest podobnie, z tym, że ona płacze przy badaniu... a nie było tak, nie martw się, z czasem mu przejdzie, poza tym krzywda mu się nie dzieje, po prostu to taki etap rozwoju, że dzieciaczki czują swego rodzaju strach przed obcymi, pozdrawiam;***
355694
moniaf15, , 14 kwietnia 2010, 21:06
hmmmmoze ostatnio widzial jakas bajke?? moze gdzies sie komus wymsknelo, zeby sie nie bal, ze nie bedzie bolalo... dzieci sa wrazliwe na takie rzeczy... dziewczyny ci dobrze radza z ta zabawa w lekarza :O))) dacie rade, moze danielek mial zly dzien po prostu!!!
353088
tulip24, , 14 kwietnia 2010, 20:55
hejTaka faza w rozwoju, przejdzie mu albo i nie, może wcześniej mniej rozumiał i się nie bał. Jeszcze niejedna zmiana o 180 stopni cię czeka. Polecam kupić zestaw mały lekarz i bawić się w domu z misiami.
655796
oficjalnaJ, , 14 kwietnia 2010, 20:47
spróbujsposobu z zabawą w lekarza. Zainscenizuj gabinet, biały kitel, stetoskop i spraw, żeby kojarzyło mu się to pozytywnie. Taka zabawa powtarzana częściej powinna przynieść dobre skutki.
0
werciaBK / 10.119.32.33, 14 kwietnia 2010, 20:32
hej.moze sprobujcie w taki sposob ze lizaczkiem, albo misiem sama nie wiem no!! buzka
619015
madziara74, , 14 kwietnia 2010, 20:31
może to syndrom białego kitla?a może kojarz mu się biały kitel ze szczepieniami?
505427
Pigletek, , 14 kwietnia 2010, 20:30
hmnie mam pojęcia co ci poradzić. Na pewno sprobować wyciągnąc z małego przyczynę. Ale delikatnie, najlepiej tak, żeby się nie zorientował. Np. przy zabawie, kiedy jest nad czymś skupiony.