kobieta, 19 lat
Zduńska Wola
Święta- bez tycia;) Moje sposoby...
5 kwietnia 2010
a więc święta mamy już praktycznie za sobą. Mogę się pochwalić, że diety się trzymałam i trzymam nadal. Oczywiście Wielkanoc to czas, kiedy jemy dużo jajek, mój sposób na to jest taki: jeśli miałam ochotę na jajko robiłam sobie z nim kanapkę, ale tylko z białka, żółtko natomiast oddawałam psu ;) I tak oto moja kanapka miała dużo mniej kalorii. Nie dodawałam majonezu, tylko np. odrobinkę chrzanu, pomidorka, cebulki itp.
Nie myślcie, że nie skosztowałam ciast mojej babci. Sernik zjadłam np. do kawy (bez cukru), ale za to później nie jadłam do momentu aż nie poczuję głodu. Tak przetrwałam te święta bez wysiłku i zbędnych wyrzeczeń.
Za jakieś 2 tygodnie mam zamiar sobie kupić dodatkowo urządzenie do rzeźbienia mięśni ABTRONIC X2- słyszałam na jego temat bardzo dobre opinie.Mój stan ducha: zadowolona ;)