26 marca 2010 05:38:17
Kochaniutkie Rybenki...
Ja tylko na chwilunie, bo przed praca chcialam Was jeszcze troszku poczytac...
Waga wrocila na miejsce.. Wiec jak widac woda chwilowo sie zatrzymala w moim "cialku" Hehe.. 62,5 kg. Juz w poniedzialek wyniki badan, doczekac sie nie moge..
Ostatnio czytalam stare wpisy z mojego pamietnika.. I zanotowalam ze wczesniej duuuuuzo wiecej jadlam, nie myslalam o weglowodanach, teraz moja glowa non stop kalkuluje te nieszczesne weglowodany... Nie wiem co mi sie poprzestawialo.. Ehh.. Wczoraj PROBOWALAM wrocic do "starych" nawykow.. Jesc tak jak jadlam jeszcze 2 miechy temu, ale lipa.. Non stop wydaje mi sie ze pochlaniam za duzo..:( Ehhh Ale nie przynudzam.. Walcze sama z soba.. Oby udalo mi sie wygrac..
Na saniadanko.. 2 deseczki WASA pelnoziarniste z 2 lyzeczkami sereka wiejskiego lekkiego + 2 lyzeczki dzemiku LIGHT + platki fitness (pewnie z jakies 40g) + 200ml mleka z kawusia i slodzikiem.. Pysznie.. Uwielbiam moje sniadanka.. Napiszcie mi prosze co Wy jescie zazwyczaj na sniadania... Chcialabym cos zmienic.. Dziekuje ze jestescie.. Buziale wielkie

