razem ze słoneczkiem wyszła też nadzieja...
wolno kiełkuje i rozwija pączki...
w duszy zagościła wiosna...
wystawiam twarz do słoneczka i łapię każdy ciepły promień...
chociaż w głowie wciąż się kręci od myśli, planów i postanowień...
a w ustach brakuje słodyczy...

|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||