Rozchorowałam się... już drugi dzień nie byłam na siłowni.
Jutro mam zamiar iść nazajęcia zorganizowane latino fussion...
No i oczywiście kargio i orbitreki itd...
Mam w nosie to że jestem chora...
Jeżeli nie mogę chudnąć to przynajmniej będę miała lepsze samopoczucie.
W czwartek idę do ginekologa.
Stanowczo powiem mu, że rezygnuje z leczenia.