To już dzisiaj. Wyjężdżam do ciotki (tak jak juz wcześniej pisałam. I boje się że nie wytrzymam i zacznę się obżerać wszystkimi ciastami i różnymi smakołykami... Ale nie mogę się poddać! Nie pozwolę żeby to co osiagnęłam (no może nie jest tego aż tak wiele, wkońcu odchudzam się od 3 dni :P ) tak sobie nagle przepadło. Trzymajcie za mnie kciuki kochane.
Kurcze, cały czas nam prąd wyłaczją z powodu tych wiatrów. U was też tak jest? Ale przynajmniej pogoda już ładniejsza troche...
I jak zwykle plan na dzisiaj:
Posiłkiśniadanie: tost z serem
obiad: muesli z mlekiem (taki lekki z powodu tego wyjazdu ;) )
kolacja: hmmm... co ciocia zaserwuje ;P no moze jakaś mała kanapeczka lub coś podobnego...
Ćwiczenia
- około 100 brzuszków
- ćwiczenia na nogi
Wczoraj zrobiłam 150 brzuszków :D , ćwiczenia na nogi i 30 minut ćwiczyłam na tym moim urządzeniu do ćwiczeń.
Pozdrowionka dla wszystkich! :*
(niech to będzie dla was przestrogą :P ![]()