19 marca 2010 05:45:02
Dzis rano na wadze 62.8 hmm... ja nic juz z tego nie rozumie.. Jem duzo wiecej, pozwalam sobie na dodatkowe plateczki.. duzo wiecej weglowodanow, od czasu do czasu przegryze nawet cos czego jeszcze 1 miesiac temu bym nawet nie powachala i nadal chudne? Hmm... Czekam na wyniki krwii do 29/03 a pozniej mam nadzieje ze szybciusio do dietologa, obawiam sie ze ta moja zamowiona w grudniu suknia slubna bedzie wisiec na mnie jak na wieszaku.. :-/ a nie mam mozliwosci zjazdu do PL chocby na kilka dni zeby dac sie wymierzyc na nowo... No nic, nie przynudzam i zmykam do pracy.. Milusiego dnia kochaniusie!!!