12 marca 2010 06:34:21
ufff..udało się..mogę odnotowac nareszcie spadek..wczoraj staralam sie duzo pić..jeszcze tylko muszę znależć siły na ćwiczenia..narazie udało mi sie troszkę A6W pocwiczyc i pomachac troche hula hop..ale wieczorem mam za mało energii zeby mi sie cokolwiek chciało..ale jeszcze dwa tyg i bedzie aquaerobik
