4 i 5 dzień diety, pierwszy kilogram za mną :)

12 marca 2010


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


12 marca 2010     06:30:49
4 i 5 dzień diety, pierwszy kilogram za mną :)
Hej dziewczyny, wielkie dzięki za wsparcie na starcie ;)

Co do stresu, pewnie, że staram się nie myśleć, ale to jest podświadome, czasami nawet nie wiem czym tak naprawdę się denerwuje. Na początku bóle pojawiały się głównie w nocy (do rana), więc obstawiałam wrzody. Ale teraz jest tylko gorzej, a wrzodów brak. Byłam już u 10 lekarzy, nikt nie wie co mi jest. Został chyba tylko psycholog...

Wczoraj znów cały dzień zwijałam się z bólu, brałam leki uspokajające, piłam melisę, łykałam rozkurczowe i przeciwbólowe i mijało mi najwyżej na 30 minut. A to jest naprawdę straszny ból brzucha. Nawet myślałam o szpitalu, ale w sumie już się przekonałam, że oni nic tam nie wymyślą. Niestety.

W nocy puściłam cicho radio i dziwnie spokojnie mi się spało. Jest 7:30, póki co mnie nie boli, ale już czuję żołądek. Wczoraj zjedzone:

banan (200) jogurt waniliowy (180) jabłko (80) schab duszony w jakiejś marynacie z łyżką mizerii i łyżką makaronu (350)

Razem jakieś 810, ale w moim stanie i tak dużo udało mi się zjeść.

Dzisiaj:
śniadanie: 3 wasy zytnie (75) z serkiem białym kanapkowym z czosnkiem (66) szczypiorkiem i odrobiną ketchupu (25)
2 śniadanie: jogurt naturalny z płatkami (235)
Obiad: banan, wafel ryżowy z czekoladą (282)
Podwieczorek: trochę nachosów z sosem serowym (Dominik jak mogłeś to przynieść do domu!!! :/) Na szczęście skończyło się na 200 kcal.I nie skusiłam się na piwo ;P
Kolacja: Kromka chleba z wędlina wieprzową (chudą) i chrzzanem, 200 ml soku pom. bez cukru (205)
Razem 1088 kcal

Z dobrych wieści pierwszy kilogram za mną :)!!!


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
zeberkaaa / 10.119.32.33, 27 marca 2010, 15:45
co nowego?Czekam na nowe wpisy...
826696
artenka, , 14 marca 2010, 19:49
no stress.....:)no brawo brawo, pierwsze kilogramy za płoty, że tak powiem;) A co do stresu to może spróbuj jakieś łagodne tabletki uspokajające, np takie ziołowe? Moja mama ostatnio zaczęła takie brać bo ma strasznego stresa w pracy, nie wpływa to jakoś negatywnie na jej zdrowie a jednak trochę uspokaja:) U mnie to w sumie zastój, ale trochę z mojej winy:) Ale ja to mam właściwie taki system, najpierw coś zrzucam, potem to stabilizuję żeby się nie podniosło, potem znowu coś zrzucam etc;)
0
zeberkaaa / 10.119.32.33, 12 marca 2010, 22:53
dziekiDzieki ze pytasz o moja diete:) ostatnie 2 dni jadlam normalnie, bo mialam strasznie duzo na glowie. Za latwo sie poddalam. Tak wiec od za chwile odchudzam sie dalej:) A teraz o Tobie - przyczytalam z uwaga Twoj wpis. Skonsultuj sie z jeszcze innym lekarzem. To frustrujace skoro bylas juz u tylu, ale o swoje zdrowie trzeba dbac.
1000672
mmalaasiaa, , 12 marca 2010, 19:55
~Widzę, że naprawdę przeszkadzają Ci te bóle, powinaś jak najszybciej się umówić z pssychologiem! Ale super, że udało Ci się zrzucić pierwszy kilogram ;) pozdrawiam serdecznie!
0
Darjuszka / 10.119.32.33, 12 marca 2010, 17:31
:]gratulacje pierwszego kilograma:)
977384
juka1994, , 12 marca 2010, 15:20
;)Hmm.. Może i to dobra rada. Dziękuję :) PS. N pewno wypróbuje :P
14119
marleninka, , 12 marca 2010, 09:19
aj...to nawet nie była plotka... szkoda gadac, już mi przechodzi :)) niech sobie radzą beze mnie :P a co to ja jedna na zwolnieniu?? chore mam dziecko - należy mi się!! gratuluję zgubionego kilogramka :) i życzę zdrówka :) miłego dnia :*