11 marca 2010 22:55:26
Jest dobrze. Ubytek 1kg! I to trwaly - do tej pory wahanie 1-2kg bylo normalne i niewiele znaczylo. Chyba najlepsza rzeczą jaką mogłam zrobic jest ustabilizowanie ilosci i godzin posiłkow.
Teraz jem 4 razy dziennie - rano sniadanie, przed poludniem drugie sniadanie, ok 15 lunch a 18 - obiadokolacja. Na początku bylo ciezko, bo niestety jestem typem podjadacza :( ale po dwoch takich dniach wszystko sie ustabilizowalo:) ochota na slodycze tez jakos nie dokucza :)
Mam zamiar wiecej cwiczyc, tylko niestety z czasem kiepsko... Mam nadzieje, ze szybko zrobi się cieplo, zebym mogla jezdzic do pracy rowerem :D