4.03.2010
4 marca 2010
Witam Moje Koleżanki... Przepraszam że tak rzadko zaglądam do pamiętników, ale po prostu nie mam czasu. Cały luty pracowałam od 10 do 18. Jak wracałam do domu to już nic mi się nie chciało. Teraz mam trochę więcej czasu ale nadrabiam chodzenie na siłownię i na prace domowe. Prawdę mówiąc to niewiele siedzę przy komputerze. Waga moja stoi jak zaklęta... nadal nie palę a i muszę powiedzieć że przeszkadza mi dym jak czuję gdy ktoś pali. Sama się sobie dziwię że dopiero teraz mam taki papieroso- wstręt... ale chyba lepiej późno niż wcale.
Serdecznie pozdrawiam Moje Koleżanki .....Postaram się częściej tu zaglądać i coś wpisywać do pamiętnika....