Wtorek
2 marca 2010
Kilka dni mnie nie było, ale to z powodu wizyty mamy. Nie bardzo miałam czas na komputerek :) Dietkowo było dobrze. Jaś bez zmian ( grzeczny, spokojny, przesypia po 5h-6h w nocy i co najważniejsze zdrowy). Wczorajsza kontrola bioder oks. Następna 6 maja. Dzieciaki śpią a ja wstałam wcześniej, bo mąż odwiózł mamę na autobus do Kielc. Wypiłam dwie kawy zbożowe z mlekiem, załadowałam zmywarkę i ogarnęłam. Zastanawiam się nad jakimiś ćwiczeniami "dywanowymi". Może brzuszki itp. Jak się zmobilizuję, to dzisiaj wieczorkiem zacznę :)
Menu
I śniadanie:
- 2 parówki indycze
- 3 kromki chleba razowego żytniego z masłem
II śniadanie:
- talerz kremu brokułowego z makaronem pełnoziarnistym
Obiad:
- 2 pałki z kurczaka na parze
- 2 kromki orkisza
- ogórek kiszony
Podwieczorek:
- 2 wafle ryżowe
- kubek kisielu jabłkowego
- gruszka
Kolacja:
- płatki nesvita + 100g płatków żytnich błyskawicznych + 1/2 szklanki mleka
- 10 śliwek suszonych