24 lutego 2010 07:25:29
Nie wiedziałam, że nałogi mogą być pozytywne.
Nawet z bolącym żołądkiem, zmęczona, wykończona pracą i generalnie zniechęcona karnie wskakuję na steper i ćwiczę. Co więcej gdy nie ćwiczę czuję się winna i bez mała mam wyrzuty sumienia. Dziwne.
Chyba wracam do etapu gdy jeździłam 1,5 godz dziennie rowerkiem.