Ćwiczenia uzależniają

24 lutego 2010

Nie wiedziałam, że nałogi mogą być pozytywne.

Nawet z bolącym żołądkiem, zmęczona, wykończona pracą i generalnie zniechęcona karnie wskakuję na steper i ćwiczę. Co więcej gdy nie ćwiczę czuję się winna i bez mała mam wyrzuty sumienia. Dziwne.

Chyba wracam do etapu gdy jeździłam 1,5 godz dziennie rowerkiem.

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
740959
kasikkk123, , 24 lutego 2010, 08:55
ojja mam tak samo!!!!Nawet po 1 piwie moge isc na aerobik!:):)I nie moge juz wytrzymac zeby niepójsc na godzine rowerków i godzine aerobiku, poczuc to zmeczenie?To zmeczenie uzaleznie mnie i dobre samopoczucie po cwiczeniach- czuje sie taka bardziej fit:)A powiedz jakie kroki cwiczysz na tym stepie?Masz jakies swoje układy?:):)Super, ze sie tak zaangazowałas, to naprawde przynosi efekty, buzki:)