Wtorek

23 lutego 2010

Wercia przegląda Kubusiową prasę :) ja rozwiesiłam pościel i zmieniłam na czystą. Jasiek śpi słodziutko i mam czas dla siebie. Zaspy za oknem robią się mniejsze i miejmy nadzieję, że już niebawem znikną z horyzontu. W sobotę kupiłam trochę zdrowej żywności w postaci różnych otrębów i płatków. Teraz będę dodawała ich do jogurtów itp. Zjadłam śniadanie i mam w planach jeszcze  prasowanie, porządek w papierach męża. Wieczorem chcę poczytać coś z mojej "działki " na temat nowych sprzętów i posiedzieć z mężulkiem.
Zauważyłam, że póki co samopoczucie po ciąży mam o niebo lepsze niż po Werci. Pewnie dlatego, że więcej słońca widać. Nie jestem sama tylko mam już Weronikę i sprawne zorganizowanie pozwala wszystko zrobić i mieć czas jeszcze dla siebie i Weroniki. No  i zasługa Jasia, że pozwala mi się wysypiać i wystarcza mu mojego mleka. Nie mogę się już doczekać wiosny i spacerów z dzieciakami.

Menu
I śniadanie:
- jogurt 8 zbóż + 100g płatków żytnich błyskawicznych
- jabłko
II śniadanie:
- 3 kromki chleba żytniego razowego z masłem
- 4 plasterki wędliny
- 2 plastry sera żółtego
- 100g ogórka
Obiad:
- pierś z kaczki na parze
- buraczki
- ogórek konserwowy
Podwieczorek:
- kisiel jabłkowy
- 3 podpłomyki
Kolacja:
- 3 kromki chleba żytniego razowego z masłem
- pomidor
- 3 plastry twarogu posypane szczypiorkiem
- kawa zbożowa z mlekiem
- 6 śliwek suszonych
                                                           
       

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
934822
malvax, , 23 lutego 2010, 10:47
:)Fajnie, ze synusia masz grzecznego :) Ja takze nie moge doczekac sie wiosny :( Pozdrawiam!