21 lutego 2010 10:14:00
Dzisiaj o 15 ma przyjechać teściowa ( niestety nocuje, bo jutro ma do załatwienia sprawy w Rzeszowie i jej to na rękę). Pani architekt wnętrz zrobiła projekty i fachowcy zaczęli jej wykańczać mieszkanie. Jej "wysublimowane" poczucie gustu powoduje, że nawet zatwierdzenie projektu zajęło "wieczność".
U mnie obiadek gotowy, ja przygotowana na setki uwag i pewnie jakiś kolejny poradnik dla rodziców. Jak urodziła się Wercia to dostałam taki :) typowe podejście psychologów do wychowywania dzieci. Owszem nie powiem, bo niektóre wskazówki są dobre, ale bez przesady. Każdy rodzić znajduje swój "złoty środek".
Menu
I śniadanie:
- bułka grahamka duża z masłem
- 4 plastry sera edamskiego
- 1/2 pomidora
- 2 parówki drobiowe
- kawa zbożowa z cukrem i mlekiem
II śniadanie:
- rosół z makaronem
Obiad:
- develoay
- 2 gałki ziemniaków
- surówka
Podwieczorek:
- galaretka cytrynowa z owocami
- banan
- gruszka
Kolacja:
- łosoś wędzony bałtycki 150g :D
-2 kromki chleba orkiszowego
- sok jabłkowy