Czwartkowo

18 lutego 2010


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


18 lutego 2010     09:39:26
Czwartkowo
Wolne do południa mojego męża skończyło się na porannym wypiciu kawy, kilku porannych telefonach pacjentów i pognaniu do księgowej, urzędu, kliniki itp.itd. Dzieciaki po śniadaniu, ja też i robi się właśnie pranko. Noce przechodzimy super. Jestem wypoczęta i wyspana. Mam idealnie pokarmu dla Jasia i mniej się stresuję, niż przy Weronice.
Dzisiaj rano o 9 się ważyłam : 72.5kg :D Menu będę wpisywała wieczorem. Mamcia załatwiła panią piekąca pyszne torty i ciasta, więc jedno z głowy. Obiad się robi, Weronika bawi klockami a ja buszuję po vitalii.
W niedzielę wizyta teściowej :) :(  Plan bojowy szykuję na sobotę ( patrz: małe przygotowania)
Menu
I śniadanie:
- 4 kromki chałki
- 4 plastry wędliny
- pomidor
- 4 plastry sera żółtego
II śniadanie:
- activia suszone śliwki
- 2 podpłomyki
Obiad:
- filet z indyka na parze
- 2 duże ziemniaki
- ogórek kiszony
Podwieczorek:
- 4 podpłomyki
- kisiel jabłkowy
- gruszka
Kolacja:
- zupka mleczna z kaszą i płatkami


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
margotxs / 10.119.32.33, 19 lutego 2010, 08:44
No to pieknie!Tez bym chciala tak szybko tracic moje kilogramy ;o) Po prostu zazdroszcze Ci tego, jak sobie super radzisz! I takiego spokojnego synka! Ale tez dziekuje za rady, bo pewnie skorzystam ;o)
97942
AGAO30, , 18 lutego 2010, 10:43
Alemasz grzecznego syncia. Tez bymchicała, to moje marzenie żeby moja córeczka też taka spokojniutka była. Ale cos czuje że to będzie przeciwnieństwo mojego krzysia i da nam nie źle do wiwatu.