Walentynki spędziłam sprzątając

14 lutego 2010

a dokładniej rzecz biorąc szorując co się da. A wszystkiemu winna szklanka. Nie chciała się najpierw umyć - mam nisko kran a potem zmieścić na suszarce do naczyń (taka wysoka szklanka do drinków).

Wkurzyłam się! Przy czym 1/3 na szklankę, 1/3 na siebie, bo wiedziałam, że to skutek PMS, 1/3 na faceta, który się nabijał że się nakręcam.

Tym sposobem spędziłam 2 godziny i 15 minut na szorowaniu mieszkanka. Sprzątanie to dla mnie najlepszy sposób na wnerw! Mało, że sprzątając, szorując do połysku. Mieszkam na Woli, w mieszkanku, które ma z 5 lat i kafelki i podłoga tyleż. Zawsze znajdzie się coś do szorowania a najlepszym sposobem na podłogę byłaby jej wymiana, do czego powoli dojrzewam.  Podsumowując - zrobiłam porządek w szufladach, szafkach, wyszorowałam suszarkę, kuchenkę, zlew,  kafelki w kuchni, wannę, łazienkę, podłogę w całym mieszkanku, starłam kurze. Tylko nie udało mi się  zapastować podłogi, bo narzeczony wrócił z pastą pól godziny po tym jak skończyłam ledwo zipiąc.

Czarujące Walentynki, nieprawdaż ?!

A im dalej tym gorzej. do luftu ;/




Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
449197
asiasunny, , 14 lutego 2010, 19:08
9 punktówwedług rywalizacji punktowej. Już trochę lepiej, nie wiem czy to wasze życzenia, ale pomogło! Jest lepiej :) A jutro zdjęcie prezentu na Walentynki! Zarąbisty!!!!
840673
jogobelcia, , 14 lutego 2010, 18:54
heeheNo tak to ja się niestety nie denerwuje! Fajna sprawa:D Potraktować to możesz jak aerobik :D Co do walentynek, to jeszcze trochę czasu do północy zostało więc trzymam kciuki, żeby było przyjemniej!
986922
lkaudi, , 14 lutego 2010, 18:43
hejwidzę, że mamy podobny wzrost wage i cel :) powodzenia życzę w dietce! i miłych walentynek, mimo ,że ich nie lubie:P
0
bezkonserwantow / 10.119.32.33, 14 lutego 2010, 18:42
serdecznych walentynek