4 lutego 2010 19:57:40
Co za sukces!
Nie moge wprost uwierzyc.Pierwszy tydzien diety i 2,4 kg adíos a myslalam, ze nie dam rady pozbyc sie tych 0,9 kg. Wrocilam wlasnie z wyjazdu i mija pierwszy dzien powrotu do normalnosci. Jestem tak zaskoczona spadkiem wagi bo nie odpuscilam sobie grzechow
podrozy:1.
Porcja frytek z keczupem, 2.
Duze pszeniczne piwo, 3.
100g bakali. Oprocz tego staralam sie jak moglam pilnowac diety

.
Dzis skoczylam na targ po pomidory (dzien przepisow z pomidorami). Jakie mam szczescie mieszkac w Hiszpanii. Luty to moj ulubiony miesiac na pomidory. Pojawiaja sie najlepsze gatunki-RAF i Czarne pomidory. Jak ktos bedzie mial kazje sprobowac pomidorow RAF to polecam ciemno zielone i ze skorka bo wtedy sa slodsze. Czarne pomidory kupilam po raz pierwszy. Nie sa tak slodkie jak RAF, ale dobrze sie je zapieka (ich skorka nie robi sie twarda ,latwo rozplywa sie w ustach i maja ciekawy kolor).
Kocham pomidory.
Ach jak jestem szczesliwa z ta dieta. Jem malo ale za to jak smacznie!