****************jejku, mam nadzieje, ze to uczucie jest tylko chwilowe u Ciebie!!! Ze to co sie stalo pojdzie w niepamiec!!! Trzymaj sie kochana!!!! I czasami tak jest ze najblizsze nam osoby trobia nam przykrosc.... Moze chca tym zaznaczyc ze sa?? =(
***Napisze Ci tylko, że ja najbardziej w kość dostałam (i dostaję) od osób, które kocham najbardziej na świecie. I mam na myśli naprawdę W KOŚĆ. Zobaczysz; za jakiś czas spojrzysz na to wydarzenie z innej perspektywy. W Nowym Roku życzę Ci jak najwięcej dobrych doświadczeń. Buźka
Mysle, ze rania, bopo 1) zapominaja, ze mamy serca, uczucia; po 2) mysla, ze skoro kochamy to jestesmy w stanie zniesc wszystko; po 3) mysla, ze jesli kochamy to nie odgryziemy sie i mozna wyzywac sie na nas ile wlezie...Niestety...ja tez czesto tego doswiadczam, ale zawsze tlumacze sobie, ze to jest tak naprwde niechcacy, ze moze ten, ktorego kocham nie potrafi inaczej odreagowac zlosci jak tylko krzyczac czy mowiac niemile slowa. Nie załamuj sie! Jestes super kobieta! Uwierz w to!
>>>>>>>>>>>>>>Jesli nie ma innnego wyjścia niż gg to poprzesyłajcie sobie pełno serduchów i już.. :):):)...bo przecież wiesz, że najlepsze godzenie się jest na osobności...buźka i powodzenia papa
>>>>>>>>>>>>Niestety tak już jest...widze, że kłóciłysmy się ze swoimi facetami mniej więcej w tym samym czasie..:):):) a w duszy z nimi...
Nie no tak na poważnie to już tak chyba musi być, bo wyobraź sobie świat idealny...sama przeciez wiesz jakby wyglądał.....no i głowa do góry buxka papa
:)Szczęścia, co radość daje, miłość, co niesie pokój, zdrowia, co rodzi wytrwałość, wiary, co nadzieje prowadzi, dni wypełnionych do końca, nowych wschodów słońca i niech więcej takich rzeczy Nowy Rok Ci użyczy.
Nie smutaj się :*:)