dzien 6

31 stycznia 2010


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


31 stycznia 2010     18:10:40
dzien 6
Weekend minal mi pod znakiem piwka i jedzonka:) Nic na to nie poradze... po tygodniu pracy i mordowania sie dieta daje sobie troche oddechu, nie duzo troche. Jesli chodzi o jedzenie to nie jest jego wiele wiecej, ale alkoholu nie brakowalo;) W piatek balowalysmy z moja dziewczyna do 5 rano u znajomych. Juz dawno sie tak nie ubawilam, tak wiec trudno mi zalowac. W sobote byl u mnie brat z rodzina, wspolne gotowanie i kolacja z minimalna iloscia alkoholu, bo kac piatku byl ciezki.
Nie wpisuje na razie wynikow,chce to robic co 10 dni. Na poczatku zawsze szybko chudne pozniej to zwalnia, a potem sie zniechecam. To troche jak z rzucaniem palenia, za ktoryms razem wkoncu mi wyjdzie;p (nie pale od lipca zeszlego roku)

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
987217
Patusia511, , 31 stycznia 2010, 19:16
:))Gratuluje rzucenia palenia, ale niestety jedzenie trudniej odstawić tak żeby do niego nie wrócić. Hehe, trzymam Kciuki!