Czesc wszystkim ale jestem z siebie dumna. Dosc dlugo nie cwiczylam i wsumie nie zwracalam uwagi na to co i kiedy jej a moja waga stoi w miejscu nie leci do gory tak jak sie tego spodziewalam:). Juz jestem po przeprowadzce w miare wszystko juz jest poskladane jeszcze tylko "kosmetyka" zostala:) i od 1 lipca zaczynam od nowa do poludnia cwiczenia a wieczorem bieganie:) Jeszcze pogoda nam sprzyja wiec bede na sloncu lezec i topic sloninke:) Ma ktos ochote przylaczyc sie do mnie?? Jak tak to zapraszam do moich znajomych i bedziemy sie razem wspierac:)